Tereny zielone

Tereny zielone - Trawniki

Około 40—60% powierzchni publicznych terenów zieleni (w par­kach typu łąkowego 60—80%, w parkach typu spacerowowypoczynkowego 40—60%, w parkach typu leśnego 0—20%) stanowią trawniki, poza tym są one jednym z podstawowych elementów urządzeń sporto­wych, łatwo więc zrozumieć dlaczego dla wielu specjalistów — tak w za­kresie urządzeń terenów zielonych oraz terenów sportowych, jak i ho­dowców traw — trawniki są przedmiotem specjalnego zainteresowania. Trawy mają znaczne wymagania przede wszystkim co do klimatu. W An­glii jak wiadomo — trawniki są piękne i wytrzymałe i nie znany jest nawet zakaz ich deptania. W strefach natomiast ubogich w opady, o nis­kim poziomie wód gruntowych oraz wyższej temperaturze powietrza tra­wy udają się gorzej, a trawniki wymagają bardzo starannego pielęgno­wania, polegającego na nawożeniu i podlewaniu. Większość wartościo­wych gatunków traw wymaga gleby zwięźlejszej. Gleby piaszczyste ko­niecznie trzeba poprawić przez dodanie gliny i torfu; założone na nich trawniki muszą też być staranniej pielęgnowane.Stosunek powierzchni trawnika do powierzchni zadrzewionej zależy do przeznaczenia projektowanego rodzaju zieleni. Dobór gatunków traw uzależniony jest od warunków miejscowych.Dla powierzchni trawiastych stosujemy następujący podział:trawniki ogrodowe (dywanowe, gazonowe),trawniki parkowe,trawniki łąkowe lub łąki.Trawniki ogrodowe zakładamy na niewielkich powierzch­niach, są bowiem dość kosztowne. Trawniki te utrzymywane są krótko (często koszone), podlewane, wałowane i nawożone.Do trawników ogrodowych zaliczamy również trawniki boisk i pla­ców trawiastych na terenach sportowych. Przy urządzaniu trawników tego rodzaju konieczne jest jednak dobre przygotowanie terenu, właściwy dobór gatunków traw i umiejętne pielęgnowanie; nawierzchnia boisk trawiastych musi być równa i dostatecznie elastyczna, powinna też mieć przepisowe spadki, umożliwiające odprowadzenie wody opadowej, a w do­borze traw muszą przeważać dobrze się krzewiące gatunki rozłogoweo maksymalnej odporności na deptanie (w skład mieszanki zazwyczaj wchodzą 2—3 gatunki traw).Trawniki parkowe stosowane są na większych powierzch­niach. Koszenie ich odbywa się rzadziej i zwykle ich nie podlewamy. Mieszanka na trawniki parkowe może być złożona z większej liczby ga­tunków, a nawet mogą wchodzić w jej skład rośliny motylkowe i byliny łąkowe.Trawniki łąkowe są to duże obszary trawiaste, występujące w podmiejskich parkach krajobrazowych, zbliżone są do łąk naturalnychi oparte na biocenozach łąkowych. Najodpowiedniejsza dla tego typu trawników jest gospodarka pastwiskowa, która pozwala na chodzenie i bi­wakowanie.Dobór gatunków. Na trawniki ogrodowe i parkowe stosujemy 15 ga­tunków traw, wśród których znajdują się dwuletnie, półtrwałe (paro­letnie) i trwałe. Gatunki różnią się też charakterem wzrostu i pokroju; trawy rozłogowe rozrastają się dzięki podziemnym rozłogom, kępowe tworzą bardziej lub mniej zwarte kępki. Na terenach zieleni stosuje­my trawy niskie (podszywkowe) krzewiące się i płytko zakorzeniające.Na trawnikach łąkowych mogą być stosowane, wyraźnie różniące sięod poprzednich, trawy nadrostowe, wysokości 80—150 cm, głęboko za­korzeniające się.Do umacniania piasków i wydm i do obsiewania suchych skarp sto­sujemy następujące gatunki:Stokłosa bezostna (Bromus inermis) — trawa wysoka, rozłogowa; na suche piaszczyste zbocza i skarpy jak też na tereny zagruzowane i nieurodzajne, na gleby wapienne; także pastewna.Perz (Agropyrum (Tńticum) repens) — na tereny sportu konnego, do umacniania stromych skarp (sadzimy pocięte rozłogi).Wydmuchrzyca piaskowa (Elymus arenarius) — wysadzane są rozło­gi do ustalania wydm.Piaskownica (Ammophila arenaria) — około 1 m wysokości (korzenie i rozłogi ok. 5 m); zastosowanie — jak wydmuchrzycy.Do trawników ogrodowych, zwłaszcza do mieszanek boiskowych, stosujemy rośliny uzupełniające, a mianowicie:Krwawnik pospolity (Achillea millefolium) — roślina trwała, od­porna; wytrzymała na koszenie.Koniczyna biała (Trtfolium repens) — rośnie nisko, dobrze się krze­wi; wytrzymała na deptanie.Przelot zwyczajny (Anthyllis vulneraria) — rośnie dobrze na każdej glebie; dwuletni; wysiewa się sam mimo koszenia.Czasem w parkach w miejscach, gdzie nie można liczyć na udanie się trawy np. w miejscach zacienionych przez drzewa, stosujemy rośliny zastępcze jako tzw. runo parkowe. Na glebach wilgotnych mogą to być np. pierwiosnki, paprocie, pachysandra czy też śnieżyce, bluszcz lub bar­winek. Przy urządzaniu parku na terenie zalesionym należy szczególną uwagę zwrócić na zachowanie runa i podszytu leśnego.Przygotowanie gleby pod trawniki i siew trawy. Trawniki wymagają głębokiej uprawy (15—40 cm). Wpływa ona dodatnio na strukturę gleby i niszczy chwasty. Dobrze przygotowuje glebę pod trawniki po­przedzająca uprawa okopowych lub motylkowych.Często zakładamy trawniki na terenie pozbawionym próchnicznej warstwy gleby. Jeżeli grunt jest odpowiednio zwięzły, należy zastosować głęboką uprawę z wymieszaniem podłoża, po czym rozesłać 5—15centymetrową warstwę żyznej ziemi przekopując ją płytko. Pożądany jest przy tym dodatek kompostu, torfu lub rozłożonego obornika. Gdy nie mo­żemy dać żyznej ziemi, należy zastosować obfite nawożenie organiczne, aby szybko wytworzyła się warstwa próchnicy. Podłoże z jałowego pias­ku należy zmeliorować rozścielając warstwę gliny, którą trzeba płytko przemieszać z podłożem; następnie rozłożyć możliwie grubą war­stwę (do 20—30 cm) żyznej ziemi. Jeżeli podłoże stanowi gruz, postępu­jemy podobnie, pomijając tylko rozkładanie warstw gliny. Oczywiście, tego rodzaju melioracje są bardzo kosztowne. Sposoby te możemy zasto­sować więc albo na małych powierzchniach przy istotnej potrzebie, albo w wypadku, gdy mamy do dyspozycji znaczne ilości ziemi z wykopów, które łącznie z transportem otrzymujemy tanio lub bezpłatnie. Gdy nie dysponujemy dostateczną ilością żyznej ziemi, rozścielamy cienką war­stwę torfu mieszanego z dobrą ziemią lub kompostem i wysiewamy ga­tunki odpowiednie dla tego rodzaju gleby (stokłosa bezostna, kostrzewa owcza).Teren zadarniony należy zaorać pługiem łąkowym. Po przeschnięciu teren drapaczujemy i stosujemy normalną orkę. Darń dobrze rozdrabnia glebogryzarka. Na małych powierzchniach stosujemy przekopywanie ręczne, odwracając glebę tak, aby darń znalazła się na spodzie.Jakość trawnika w dużym stopniu zależy od nawożenia. Z na­wozów organicznych stosujemy kompost lub obornik. Wysokość dawki nawozowej uzależniamy od żyzności podłoża, charakteru trawnika i, oczy­wiście, możliwości uzyskania nawozu lub kompostu. Orientacyjnie można przyjąć 30—60 ton/ha. Dobre wyniki na ubogich glebach daje torf.Przy uprawie trawnika stosujemy nawożenie pełne. Na 1 ha dajemy następujące ilości nawozów (cyfry orientacyjne).Przy stosowaniu nawozów zwierzęcych i kompostów, zwłaszcza świe­żych, należy pamiętać, że zawierają one znaczną ilość nasion chwastów. Chwasty te należy niszczyć podczas uprawy gleby po ich wzejściu. Wy­siew nasion trawy w świeżo nawożoną glebę grozi zachwaszczeniem trudnym do zwalczenia.Przed siewem powierzchnia uprawionej gleby musi być dokładnie wyrównana, zwałowana lekkim wałem, tak, aby stopa w płaskim obuwiu pozostawiała tylko nieznaczne ślady.Wałowanie przyczynia się do równomiernego wzejścia i zapobiega tworzeniu się nierówności na trawniku. Po zwałowaniu powierzchni wy­równujemy powstałe nierówności, po czym płytko zagrabiamy.Nasiona traw wysiewamy ręcznie. Stosowane do tego celu siewniki na razie nie zdają egzaminu.Na małych powierzchniach siejemy „ruchem solącym", przepuszcza­jąc nasiona między palcami i zwracając uwagę na równomierny rozrzut nasion. Na większych powierzchniach siejemy „ruchem siewcy". Przy brzegu siejemy gęsto (25—30 g/m2), zbliżając się zaś ku środkowi — rzadziej (na dużych obszarach 8—10 g/m2).Najlepiej siać w pogodę bezwietrzną i przy miernej wilgotności po­wietrza i gleby. Przy nadmiernej wilgotności nasiona przylepiają się do podeszew i narzędzi.Przemieszanie nasion trawy w mieszance powinno być wykonane bardzo dokładnie. Również w czasie wysiewu należy ręką często mieszać nasiona. Jeżeli mieszanka złożona jest z niewielu gatunków (2—3), o bar­dzo różnej wielkości nasion, drobne nasiona można wysiać oddzielnie.Przy zakładaniu boisk trawiastych, których powierzchnia musi byćzsczególnie równa, stosuje się wysiew dwukrotny; nasiona przeznaczonena całą powierzchnię boiska dzieli się na 2 równe części, które następniewysiewamy na krzyż.\ Sposób ten stosuje się także przy zakładaniu trawników ogrodowych, a nawet parkowych, gdy sieje pracownik mało doświadczony.Przy obsiewaniu dużych powierzchni zaleca się dzielenie całej po­wierzchni na mniejsze wycinki, na których wysiewamy odpowiednią ilość odważonych nasion. Ten sposób zapewnia równomierny wysiew.Nakrywanie nasion odbywa się za pomocą kolczatek. Kol­czatka jest to wałek drewniany lub żelazny, pojedynczy lub podwójny, opatrzony kolcami długości około 4 cm (rys. 99).Następnie zasiewy wałujemy, co powoduje silniejsze podsiąkanie i zapewnia lepsze i bardziej równomierne wschody. Na trawnikach o du­żej powierzchni stosujemy duży wał konny.Na małych lub wąskich odcinkach trawnika nakrywamy nasiona przez lekkie motyczenie żelaznymi grabiami. Pracownicy powinni mieć przy tej pracy stopy zabezpieczone deskami, aby nie uszkadzać przygotowanej do siewu płaszczyzny. Na małych powierzchniach można zamiast motyczenia grabiami stosować zasypywanie zasiewu ziemią lub suchym torfem (w ilości 4—6 kg na 1 ar); materiały te wysiewa się przez sita lub rozrzuca ręką. Jeżeli po wysiewie trawy nastąpi susza, należy obsianą powierzchnię zraszać.Po ukazaniu się wschodów należy trawnik w razie potrzeby odchwaście.Pierwsze koszenie odbywa się wtedy, gdy trawa osiągnie wyso­kość około 10 cm.Na terenach dostatecznie wilgotnych trawę można wysiewać od po­łowy kwietnia do połowy września. W przeciętnych warunkach najlepiej siać ją w kwietniu lub sierpniu — wrześniu.Darniowanie. O darniowaniu wspomnieliśmy już w rozdziale „Roboty ziemne" omawiając umacnianie skarp.Darnina jest cennym materiałem przy urządzaniu terenów zieleni, dlatego też przewidując tego rodzaju roboty należy zarezerwować i za­bezpieczyć sobie miejsce, skąd będziemy darń wycinali.Posługując się specjalnym nożem do krajania darni lub łopatą ciąg­nioną za pomocą liny, tniemy pasy szerokości zwykle 25 cm, przecinając je potem poprzecznie na odcinki tej samej długości. Przy krajaniu pa­sów jeden robotnik kieruje narzędziem, drugi zaś ciągnie linę, do której przywiązane jest narzędzie tnące; szybciej można zdzierać darninę nożem konnym. Oczywiście, przy tej pracy trawnik musi być w miarę wilgotny. Grubość płatów nie powinna przekraczać 8 cm. Również nie należy ciąć płatów cieńszych.Do transportu na małe odległości, jak i do donoszenia materiału na miejsce przeznaczenia najlepiej używać noszy. Dalszy transport, rzecz prosta, odbywa się przy użyciu sprzętu mechanicznego (wozy, najlepiej ogumione, samochody). Jeżeli zachodzi potrzeba magazynowania darni na pewien okres czasu, należy ją ułożyć w miejscu cienistym w stosy i zlewać wodą, aby utrzymać ją w stanie wilgotnym.Zarówno przy transporcie, jak i przy magazynowaniu płaty darni układamy „trawą do trawy" i „ziemią do ziemi".W rzadkich wypadkach, gdy darń jest ścisła i nie rwie się, stosujemy rolowanie. Sposób ten zastosować można przy zadarnieniu niewielkich skarp oraz małych rowów. W tym ostatnim wypadku praca odbywa się następująco. Krajemy darń wzdłuż osi przyszłego rowu i następnie po­przecznie na pasy szerokości 50 cm, tak aby sięgały poza górną krawędźprzyszłej skarpy rowu. Od osi rowu zwijamy darninę w rulon, a po wyko­naniu wykopu rozwijając przymocowujemy ją na skarpie. Oczywiście, darniny nie starczy na pokrycie całej skarpy rowu i jego dna. które po­krywamy darniną wycinaną w innym miejscu. Sposób ten, praktykowa­ny przy robotach melioracyjnych, możemy w odpowiednich warunkach stosować przy zadarnianiu skarp.Darniowanie stosujemy także w pewnych wypadkach i na terenach płaskich. Zakładanie trawników tym sposobem byłoby zbyt kosztowne, ale tam, gdzie chodzi o szybki efekt, np. na wystawach, urządzanie traw­ników za pomocą darniowania stosuje się dość często. Naturalnie nawad­nianie takiego trawnika w miarę potrzeby sprzyja szybkiemu zakorzenie­niu. Płatami darni „łatamy" też często puste miejsca w trawnikach.Darń układaną na terenie płaskim wałujemy, zasypując przedtem szczeliny dobrą ziemią kompostową. Do czasu zakorzenienia się należy często podlewać.Darninę można przygotowywać sztucznie w następujący sposób. Na płaszczyźnie pokrytej 10centymetrową warstwą piasku rozkładamy 10centymetrową warstwę ziemi darniowej, zmieszanej z torfem włókni­stym, i mocno ją wałujemy. Na nią w połowie kwietnia wysiewamy mie­szankę składającą się z traw rozłogowych, jak: kostrzewa czerwona, miet­lica biała, wyklina łąkowa i koniczyna biała. Po roku starannego podle­wania koszenia i odchwaszczania otrzymamy piękny, zielony dywan, który w miarę potrzeby krajemy na kwadraty o boku 25 cm. W ten spo­sób otrzymujemy płaty równej grubości, łatwo oddzielające się od pod­łoża. Należy pamiętać, aby przed wycinaniem darni trawa była krótko przycięta.

Wstęp
Termin „tereny zieleni'' („tereny zielone") jest terminem nowym, zarówno pod względem brzmienia, jak i treści, dlatego też w odniesieniu do ubiegłych stuleci używać będziemy dla naszych zagadnień terminów takich, jak ogrodnictwo ozdobne czy sztuka ogrodnicza, jako najbardziej odpowiadających działowi ogrodnictwa, zajmującemu się w minionych czasach kształtowaniem ogrodów nieużytkowych.Nie można jednak zagadnień ogrodnictwa użytkowego całkowicie oddzielać od zagadnień zieleni. Niejednokrotnie zagadnienia te wiążą się ze sobą i zazębiają bardzo silnie, jak to zobaczymy w dalszym ciągu przeglądu historycznego.Zanim przejdziemy do omawiania zarysu historii ogrodów, wypada zastanowić się, jakie były przyczyny skłaniające człowieka do tworzenia ogrodów ozdobnych.Oto one:a) zwyczaje związane z kultami religijnymi i kultem zmarłych, otaczanie zielenią miejsc uważanych za święte, grobowców, cmentarzy;potrzeba reprezentacji oraz zaspokojenie wrażeń estetycznych;potrzeba wypoczynku i spokoju;d) zagadnienia kultury i wychowania fizycznego (greckie gimnazja,rzymskie termy, urządzenia do igrzysk i sportu oraz innych rodzajówrozrywek):e) zamiłowania przyrodnicze;f) potrzeby związane z rozwojem nauk przyrodniczych (ogrody botaniczne);g) zamiłowania myśliwskie;h) potrzeby biologiczne oraz ogólnospołeczne.W krótkim przeglądzie zapoznamy się z cechami sztuki ogrodniczej, charakterystycznymi dla różnych kultur i okresów historycznych.