Tereny zielone

Tereny zielone - Przycinanie

Przycinanie drzew i krzewów stosujemy w celu formowania krzewu lub korony drzewa, odmładzania i prześwietlania. Ponieważ w sposobie i zasadach przycinania krzewów parkowych, róż i drzew zachodzą różnice, rozpatrzmy każdą z tych grup osobno.Cięcie krzewów. Celem cięcia jest w tym wypadku formowanie krze­wu zgodnie z jego naturalnym pokrojem. Bardzo rzadko spotykamy obec­nie krzewy lub korony drzew formowane w sztuczne kształty przez strzy­żenie. Prześwietlanie stosujemy dla usunięcia gałęzi suchych, połamanych, starych, krzyżujących się i zagęszczających, gdy zaś krzew zaczyna się od dołu ogołacać, wykonujemy cięcie odmładzające.Pora cięcia krzewów uzależniona jest od pory formowania pąków kwiatowych i kwitnienia. Krzewy kwitnące wczesną wiosną, jak forsycja (Forsythia), dereń (Cornus mas), migdał karłowaty (Prunus nana), migdałek pełnokwiatowy (Amygdalus triloba), tawuła drobnolistna (Spiraea arguta), tawuła Thunberga (Spiraea ihuribergii), wawrzynek wilcze łyko (Daphne mezereum), żylistek japoński (Deutzia gracilis) itp., kwitną na pędach rocznych i starszych, pąki kwiatowe zaś na rok następny formują w połowie okresu wegetacji (czerwiec, lipiec), dlatego krzewy te powin­niśmy przycinać tuż po przekwitnięciu.Krzewy, które formują kwiaty na pędach tegorocznych, możemy przy­cinać jesienią i zimą, np. holodiskus (Holodiscus discolor), hortensja wiechowata (Hydrangea paniculata), indygowiec krzewiasty (Amorpha jruticosa), moszaniec południowy (Colutea arborescens), tawulec jarzębolistny (Sorbaria sorbifolia), tawuła karłowa (Spiraea bumalda) i wiele innych.Krzewy innej grupy, do których należą między innymi berberysy (Berberis), głogi (Crataegus), irgi (Cotoneaster), jabłonie (Malus), jarząb pospolity (Sorbus aucuparia), karagana syberyjska (Caragana arborescens), karagana krzewiasta (Caragana frutex), pigwa zwyczajna (Cydonia oblonga), rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides), róża omszona (Rosa rugosa), róża stulistna (Roso centifolia), świdośliwa (Amelanchier), żylis­tek szorstki (Deutzia scabra), osadzają kwiaty na krótkopędach znajdują­cych się na zeszłorocznych lub starszych gałązkach, rzadziej na krótkopę­dach uformowanych w ostatnim okresie wegetacyjnym. Krzewy te należy przycinać zimą, co kilka lat; zabieg ten powinien polegać na prześwietle­niu i przycięciu gałęzi mocniejszych.Krzewy, których pąki kwiatowe umieszczone są na wierzchołkach pędów zeszłorocznych, przycinamy rzadziej. Należą do nich następujące gatunki: kalina hordowina (Viburnum lantana), ligustr jajolistny (Ligustrum ovalifolium), lilak (Syringa), różaneczniki (Rhododendron), surmia (Catalpa).Cięcie żywopłotów Liściaste żywopłoty cięte (strzyżone) przycinamy co najmniej dwa razy w roku. Stosując cięcie częściej, 3—4krotnie, otrzy­mujemy żywopłot o pięknej formie i bardziej zwarty. Pierwsze cięcie wy­konujemy na przedwiośniu, pozostałe w okresie wegetacji. Żywopłoty z krzewów mających tendencję do ogałacania się od dołu (np. z karagany) zawsze należy ciąć krótko, aby się lepiej krzewiły. Zwykle przycina się nowe przyrosty. Na „stare drewno" przycinamy w celu obniżenia lub zwę­żenia żywopłotu. Można stosować także odmładzanie, przycinając żywo­płot na wysokości 20 cm od ziemi. Przy podlewaniu i zasilaniu (np. roz­cieńczoną gnojówką) otrzymamy piękny zielony mur, ładnie krzewiący się i zwarty od samego dołu. Zaniedbanie cięcia żywopłotów prowadzi do ogałacania się ich.Oprócz żywopłotów liściastych stosowane są często w ogrodach żywo­płoty iglaste ze świerka, tui, cisu. Zwłaszcza ten ostatni jest efektowny i bardzo dobrze znosi cięcie. Żywopłoty iglaste przycina się jeden raz w roku — przed rozpoczęciem przyrostu wiosną albo po jego zakończeniu, tzn. w sierpniu.Dla uzyskania równej linii, zwłaszcza na dłuższych odcinkach, tnie się przy naciągniętym sznurze.Do cięcia żywopłotów służą specjalne nożyce. Wielkim udogodnieniem są maszynki do strzyżenia żywopłotów, u nas prawie nie znane. Maszynkę obsługuje 2 ludzi: jeden kieruje maszyną, drugi ją prowadzi.Oprócz żywopłotów ciętych stosowane są na terenach zieleni żywo­płoty nie cięte. Jeżeli utworzone są z krzewów kwitnących na pędach tegorocznych, to dla uzyskania obfitego kwitnienia przycinamy je dość mocno, najlepiej w okresie przedwiośnia.Cięcie pnączy. Pnącza przycina się zaraz po posadzeniu, aby wydały większą ilość pędów, i ewentualnie w drugim roku po posadzeniu. W dal­szych latach cięcie polega na czyszczeniu z pędów suchych i przemarznię­tych oraz na regulowaniu, tzn. usuwaniu pędów zagęszczających i przy­cięciu w miejscu, gdzie chcielibyśmy otrzymać nowe przyrosty dla zakry­cia ściany itp. Co kilka lat stosować można odmładzanie.Cięcie róż. Pod względem charakteru kwitnienia dzielimy róże na dwie grupy.Do pierwszej należą remontanty, mieszańce herbatnie i Perneta, słabo rosnące herbatnie, rabatowe (Polyantha), bengalskie i burbońskie. Róże tej grupy kwitną na pędach wyrastających u nasady korony oraz z pąków umieszczonych na pędach rocznych. Cięcie w tym wypadku polega na ra­dykalnym skracaniu w celu otrzymania silnych pędów kwiatowych. Na skutek krótkiego cięcia wybijają długie, silne, kwitnące pędy; cięcie długie natomiast powoduje wydawanie większej ilości, ale słabych i krótszych pędów kwiatowych. A więc cięcie długie stosować należy u róż silnie ros­nących, a krótkie u słabo rosnących. Krótko przycinamy też róże rabatowe kwitnące na pędach wyrastających u nasady korony.Róże drugiej grupy — pnące i parkowe — odznaczają się silnym roz­rostem i kwitnieniem na pędach rocznych i starszych. Cięcie róż tej grupy ograniczamy do usuwania pędów starych i suchych. W miarę potrzeby przeprowadza się odmładzanie.Cięcie drzew. Cięcie drzew zwykle ogranicza się do prześwietlania korony połączonego z utrzymaniem jej w odpowiedniej formie; czasem stosujemy też odmładzanie.Prześwietlanie — jak zwykle — polega na wycięciu pędów złama­nych, suchych, krzywo rosnących, zagęszczających koronę. Formowanie stosuje się tylko wtedy, gdykorona jest zniekształcona lub nadmiernie rozrośnięta w stosunku do rozmiarów pnia. U drzew o formie kulistej z natury przycinamy pędy wyrastające ponad kulistą powierzchnię, kształ­tując koronę. Poza tym formowanie drzew przez nadawanie im sztucznych kształtów stosuje się raczej rzadko.Często stosujemy cięcie zapobiegawcze, gdy rozrastające się drzewo napotyka przeszkodę, np. ścianę, przewody elektryczne itp. Dążeniem na­szym jest jednak utrzymanie naturalnego pokroju drzewa w każdej sytuacji.Cięcie drzew powinien przeprowadzać wykwalifikowany personel. Radykalne cięcie nie tylko zniekształca formę drzewa, ale powoduje nad­mierne rozrastanie się korony, której ciężaru u silnie rosnących gatunków pień nie jest nawet w stanie unieść. Drzewa takie sprawiają wiele kłopotu w konserwacji, narażone są bowiem szczególnie na szkody wyrządzane działaniem wiatru, jak łamanie gałęzi czy nawet obłamywanie całych koron oraz łamanie się pali, które często należy wymieniać itp.Nie należy przycinać drzew źle znoszących ten zabieg, a mianowicie brzozy, buka, kasztanowca, wiśni i innych.Gdy z wiekiem drzewa zaczynają ogałacać się przy pniu lub gdy ko­rona ulega zniekształceniu, stosujemy bardzo radykalne cięcie zwane od­mładzaniem. Przycinamy gałęzie bardzo krótko, dla zmuszenia starego drzewa do wydania pędów z pączków śpiących.Wyrastające pędy odroślowe z korzeni i pnia usuwamy przy nasadzie. U form barwnolistnych należy również usuwać pędy, których liście nie wykazują cech danej formy.Najodpowiedniejszą porą cięcia drzew jest okres spoczynku zimowego. Cięcie przeprowadzamy zwykle, zależnie od przebiegu zimy, od połowy lub końca lutego. Cięcie późniejsze w okresie ruszania soków jest szkodli­we, gdyż osłabia drzewo. Specjalnie cierpią wówczas takie drzewa, jak klon, wiąz, kasztan, jesion, jarząb, toteż należy je przycinać już na po­czątku lutego. Drzewa o twardym drewnie, rozpoczynające później okres wegetacji (dąb, akacja, głogi), można przycinać do końca lutego.Pierwszy raz przycinamy drzewa młode po posadzeniu: przewodnik skracamy o 2/3 długości, pędy boczne zaś — na 3—5 oczek. Celem tego cięcia jest utrzymanie równowagi między uszkodzonymi w czasie sadzenia korzeniami a koroną. Młode pędy przycina się kilka milimetrów nad ocz­kiem skierowanym na zewnątrz. Zbyt krótkie przycięcie powoduje wy­schnięcie oczka, przy cięciu zaś zbyt długim pozostaje usychający czop, który z czasem może być przyczyną próchnienia. W wypadku uszkodzenia przewodnika, najwyższy pęd przywiązujemy pionowo do pręta umocowa­nego przy pniu. Przy naprzeciwległym układzie pąków, np. u klonu czy jesionu, jeden z pąków na końcu tego pędu usuwamy, z pozostałego zaś wyprowadzamy nowy przewodnik.Wszystkie cięcia muszą być wykonywane prawidłowo, z przestrzega­niem przyjętych zasad techniki cięcia. Usuwając gałęzie należy ciąć ,,na obrączkę", tzn. u nasady w miejscu, gdzie widoczne jest zgrubienie kory. Jeżeli przytniemy powyżej obrączki, pozostanie czop, od którego może zacząć się proces próchnienia drzewa, jeżeli zaś tniemy poniżej obrączki — może powstać duża i trudno gojąca się rana. Aby nie spowodować oddarcia gałęzi, należy najpierw podpiłować ją od dołu w odległości kilkunastu centymetrów od pnia, a następnie piłować od góry, we właściwym miejscu. Rany należy zasmarować maścią ogrodniczą lub w ostateczności farbą olejną, pokostem czy smołą drzewną.Narzędziami służącymi do cięcia drzew są: sekator, piłka ogrodnicza i nóż sierpak do wygładzania ran. Niezbędne są drabiny składane. Muszą one być lekkie, mocne, u dołu.okute, aby się nie ślizgały. Drabiny należy często kontrolować dla uniknięcia wypadków.

Wstęp
Termin „tereny zieleni'' („tereny zielone") jest terminem nowym, zarówno pod względem brzmienia, jak i treści, dlatego też w odniesieniu do ubiegłych stuleci używać będziemy dla naszych zagadnień terminów takich, jak ogrodnictwo ozdobne czy sztuka ogrodnicza, jako najbardziej odpowiadających działowi ogrodnictwa, zajmującemu się w minionych czasach kształtowaniem ogrodów nieużytkowych.Nie można jednak zagadnień ogrodnictwa użytkowego całkowicie oddzielać od zagadnień zieleni. Niejednokrotnie zagadnienia te wiążą się ze sobą i zazębiają bardzo silnie, jak to zobaczymy w dalszym ciągu przeglądu historycznego.Zanim przejdziemy do omawiania zarysu historii ogrodów, wypada zastanowić się, jakie były przyczyny skłaniające człowieka do tworzenia ogrodów ozdobnych.Oto one:a) zwyczaje związane z kultami religijnymi i kultem zmarłych, otaczanie zielenią miejsc uważanych za święte, grobowców, cmentarzy;potrzeba reprezentacji oraz zaspokojenie wrażeń estetycznych;potrzeba wypoczynku i spokoju;d) zagadnienia kultury i wychowania fizycznego (greckie gimnazja,rzymskie termy, urządzenia do igrzysk i sportu oraz innych rodzajówrozrywek):e) zamiłowania przyrodnicze;f) potrzeby związane z rozwojem nauk przyrodniczych (ogrody botaniczne);g) zamiłowania myśliwskie;h) potrzeby biologiczne oraz ogólnospołeczne.W krótkim przeglądzie zapoznamy się z cechami sztuki ogrodniczej, charakterystycznymi dla różnych kultur i okresów historycznych.