
Jedną z pierwszych czynności pielęgnacyjnych jest odchwaszczanie. Zwłaszcza w pierwszych latach ma ono duże znaczenie. Jednocześnie z odchwaszczaniem łączyć należy płytkie motyczkowanie. Podobną rolę, jak chwasty, spełniają samosiewy i odrosty korzeniowe, które należy usuwać w miarę pojawiania się.Istnieje ogólnie utarty zwyczaj wygrabiania jesienią liści spod skupin drzew i krzewów. Zwyczaj ten jest bardzo szkodliwy, liście bowiem stanowią warstwę izolacyjną dla gleby, zapobiegają parowaniu, wymarzaniu, ponadto mają znaczne wartości jako nawóz organiczny. Liście powinny zostać na zimę pod drzewami; wiosną możemy je płytko przekopać lub przemotyczkować. Usuwanie liści na zimę stosujemy tylko wówczas, gdy ich pozostawienie mogłoby ujemnie wpływać na wygląd otoczenia.Podlewanie jest zabiegiem koniecznym w pierwszym i drugim roku po posadzeniu, w okresie bezdeszczowym. W okresie suszy szczególnie należy pamiętać o podlewaniu drzew ulicznych, które znajdują się w znacznie gorszych warunkach niż drzewa rosnące na otwartych przestrzeniach.Większe wymagania co do wody mają drzewa i krzewy iglaste oraz liściaste zimozielone. Zwłaszcza jesienią należy je obficie podlać podkopując nieco ziemię znad korzeni, gdyż zapewnienie zapasu wody na okres zimowy jest w tym wypadku bardzo ważne. Obficie należy także podlewać starsze drzewa i krzewy po przesadzeniu, stosując również zraszanie.Brak jest dokładnych norm dotyczących nawożenia drzew i krzewów ozdobnych. Sporadycznie stosujemy kompost, torf lub rozłożony obornik, przekopując go płytko. Wymagające pod względem nawożenia są róże wielkokwiatowe. Nawożenia wymagają także hortensje i piwonie drzewiaste. Zaleca się nawożenie drzew i krzewów po silnym przycięciu. Głównymi widocznymi dla oka objawami zagłodzenia drzew i krzewów są słabe przyrosty, zdrobnienie liści i zmiana ich barwy.Częstej kontroli wymagają pienne formy drzew i krzewów sadzone przy palach. Rozluźnienie lub zerwanie wiązadeł powoduje obcieranie drzewka o pal i może być przyczyną złamania lub powstania rany. Podobne szkody może spowodować złamany pal. Aby nie uszkodzić korzeni drzewa przy wymianie pala, nowy pal wbijamy w miejsce, skąd dolna część złamanego pala została wyjęta. Do wyjmowania złamanych pali używamy specjalnego urządzenia.Oprócz drzew i krzewów znoszących doskonale nasze warunki klimatyczne sadzimy często w ogrodach gatunki o słabej wytrzymałości na niską temperaturę, wymagające zabezpieczenia na zimę. W wielu wypadkach wystarczy nakrycie korzeni liśćmi; gatunki wrażliwsze, np. większość róż, różaneczniki, magnolie, cypryśniki itd., wymagają pełnego okrycia, jak owijanie słomą, matami itp.Róże krzaczaste okrywamy ziemią piaszczystą, piaskiem lub gałęziami drzew iglastych. Gałązki róż długopędowych należy przed nakryciem przykulkować. Róże pienne po odwiązaniu od palika przyginamy do ziemi i kulkujemy, następnie okrywamy jak w poprzednim wypadku (rys. 116). Dla ułatwienia pracy można przyginać kilka róż „koronami do siebie' i korony te zabezpieczyć razem. Stosuje się także zabezpieczanie róż piennych w pozycji stojącej, przy paliku. Po skróceniu dłuższych pędów wypełnia się koronę mchem, słomą, wełną drzewną, a następnie owija prostą słomą lub papierem. Przed przystąpieniem do okrywania zaleca się dla ochrony przed chorobami opryskać róże cieczą bordoską. Nie można róż nakrywać za wcześnie; najlepiej robić to po wystąpieniu kilkustopniowego mrozu (październik, listopad).Inaczej okrywamy różaneczniki; zabezpieczamy korzenie warstwą liści, obudowujemy skupinę prowizorycznym rusztowaniem, które następnie okładamy gałęziami iglastych. Niektóre krzewy, np. magnolie i im podobne, oraz wrażliwe drzewa (tylko w pierwszych latach po posadzeniu) okrywamy w inny sposób: ostrożnie, aby nie obłamać pąków, ściągamy gałęzie sznurkiem do środka korony i następnie owijamy słomą lub matami, przywiązując okrycie do pala wbitego pośrodku krzewu.