
Zbiorniki betonowe, murowane z kamienia i cegły wymagają specjalnej opieki. Najgroźniejszym dla nich czynnikiem niszczącym jest mróz. W odpowiednim czasie przed nastaniem mrozów należy spuścić wodę, a dno nakryć 50 cm warstwą suchych liści, która zabezpiecza przed szkodliwymi działaniami wahań temperatury.Do spajania pęknięć używać należy materiałów odznaczających się plastycznością (jak np. lepik smołowcowy), a nie zaprawy cementowej, która łatwo pęka.Zbiorników papowych nie musimy na zimę opróżniać. Pochyłe brzegi, umożliwiające posuwanie się lodu ku górze przy zamarzaniu wody, a głównie elastyczność materiałów użytych do budowy zbiornika, zabezpieczają go przed szkodliwymi działaniami mrozu.Uszkodzenia pochodzenia mechanicznego naprawiamy, wstawiając odpowiedniej wielkości kawałki papy tak, aby zachodziły między istniejące warstwy i spajając je lepikiem (ilość warstw nowej papy musi być równa ilości warstw istniejącego umocnienia).W wypadku zapadnięcia części dna, grożącego rozdarciem lub rozluźnieniem warstw papy, co w rezultacie spowodować by mogło przeciekanie, należy usunąć wycinek papy i po umocnieniu gruntu założyć nowe jej warstwy sposobem opisanym na str. 179.Co kilka lat, w zależności od stanu powierzchni papy, zaleca się smołowanie całości i posypanie żwirem.Zbiorniki betonowe, murowane lub z papy, poza zabiegami z zakresu remontów i zabezpieczzania na zimę, wymagają także zabiegów porządkowych. Należą do nich utrzymywanie w czystości wody i zbiorników, wymiana wody regulowanie przelewów sprawdzanie instalacji doprowadzającej wodę itp. Przy brodzikach dodatkowo dbać musimy o zapewnienie warunków bezpieczeństwa i higieny. Woda musi być zupełnie czysta, przelewy czynne tak, aby wymiana wody dokonywana była 2krotnie w ciągu dnia, ściany i dno brodzika utrzymane w czystości (jeżeli dopuścimy do osadzania się glonów, powierzchnia staje się śliska, co grozi upadkiem), wszelkie stopnie i inne urządzenia powinny być utrzymane w należytym stanie.Konserwacja zbiorników o dnie nie umocnionym jak stawy, kanały itp. polega na szlamowaniu, umacnianiu brzegów i zwalczaniu dzikiej flory wodnej.Szlamowanie odbywa się po spuszczeniu wody. Polega ono na wybieraniu do stałego dna mułu i usunięciu roślin wodnych. Częstość szlamowania zależy od ilości osadzanego mułu. Na osadzanie mułu wpływa rodzaj dna i prędkość przepływu wody, dlatego najczęściej szlamowany musi być zbiornik o dnie z ziemi naturalnej i stojącej wodzie. Szlamujemy co 2—6, a nawet 10 lat w zależności od wymienionych warunków. Robimy to ręcznie łopatami lub szuflą. W wyjątkowych wypadkach, na dużych powierzchniach przy twardym gruncie i możliwości całkowitego osuszenia powierzchni odwodniony muł możemy usuwać mechanicznie przy pomocy spycharki. Do odwożenia mułu wykorzystuje się taczki, wozy, samochody lub kolejkę polową.Uporczywie występującą dziką florę usuwamy przez koszenie. Zaleca się zarybianie zbiorników o dnie nie umocnionym, ryby przyczyniają się bowiem znacznie do oczyszczenia wód z wodorostów.Do prac remontowych zaliczamy także umacnianie brzegów. Sposoby umacniania brzegów omówiono już na str. 179.Częstego przeglądu i natychmiastowej naprawy wymagają urządzenia służące do regulacji przepływów, jak zastawki (mnichy), jazy, groble, itp.Wszelkie instalacje wodociągowe, kanalizacyjne, elektryczne muszą znajdować się zawsze w stanie sprawności. Rurociągi, zasuwy, hydranty, krany itp. należy sprawdzać i natychmiast naprawiać. Spuszczenie wody na zimę w odpowiednim czasie zabezpiecza rury przed pęknięciami.Studzienki kanalizacyjne należy często sprawdzać, zwłaszcza po ulewnych deszczach i oczyścić z mułu.Instalacja elektryczna wymaga specjalnej uwagi; zaniedbania w tym zakresie spowodować mogą nie tylko straty materialne, ale wypadki porażenia. Poza zwykłymi czynnościami, jak wymiana lamp, bezpieczników, wszelkie inne wykonywać musi odpowiedzialny za prace w tym zakresie pracownik.