
Na tym tle wyraźnie rysuje się znaczenie barwnych zestawień kwietnych i konieczność poznania ogólnych zasad kompozycji kwietnikowych. Główne wytyczne kompozycji kwietnikowych są następujące:dostosowanie wielkości kwietnika do otoczenia,ustalenie sposobu odbierania wrażeń przez widza,rysunek kwietnika,kompozycja barwna. Omówimy je kolejno:a. Kwietnik swym układem i wielkością musi ściśle wiązać się z otoczeniem, przy czym obowiązuje zasada utrzymania odpowiedniego stosunku wielkości kwietnika do tegoż otoczenia. Nie możnawięc przed niewielkim budynkiem stosować rozległych i bogatych kwietników, jak również przy wielkich przestrzeniach otwartych nie osiągniemy efektu wąskimi rabatkami czy niewielkimi kwietniczkami.Zwykle trudne jest zaprojektowanie otoczenia monumentalnej architektury w ujęciu kwietnikowym. Należy raczej oprzeć się i na innych elementach, jak trawniki, woda, grupy drzew, krzewów itp., i łącznie z tymi elementami powiązać kompozycję kwietnikową.Czasem spotykamy ogródki specjalne, stanowiące wydzielone, samodzielne obiekty, jak np. ogrody daliowe, bylinowe, różanki itp. Nie związane z otoczeniem stanowią jak gdyby stałą lub sezonową wystawę, często o dydaktycznym nastawieniu.b. Stosując kwietniki zapewnić musimy jak najlepsze warunkiodbierania wrażeń przez widza.Małe, o drobnym rusunku, kwietniki mogą znajdować się na terenie o łatwym dostępie, gdzie punkt obserwacyjny będzie bliskoDuży, jednolity kwietnik daje tylko wtedy efekt, jeżeli będzie mógł być oglądany w całości, a więc z pewnej odległości. Zwiększenie pola widzenia można również uzyskać przez obniżenie poziomu kwietnika lub przez podwyższenie stanowiska obserwatora (np. oglądanie z tarasu). W pewnych wypadkach korzystne jest stosowanie kwietnika wypukłego, jakkolwiek przy takiej sytuacji oglądamy tylko jego część bliższą widzowi.c. Rysunek kwietnika zależy od wielu czynników, o których już częściowo mówiliśmy, a więc od panującej mody, kierunków w sztuce, upodobań projektującego, od tła, otoczenia i wielkości, przede wszystkim jednak od pokroju i barwy roślin, którymi możemy dysponować (rys. 51).Nie ma recepty, według której należy komponować kwietniki, są tylko pewne ogólne zasady. Duże znaczenie ma znajomość roślin jako tworzywa kompozycji, a także indywidualne zdolności projektującego.Kwietniki mogą mieć różne kształty, a więc geometryczne, jak: kwadraty, prostokąty (bardzo wydłużone prostokątne kwietniki o niewielkiej szerokości nazywamy rabatami), koła, owale, elipsy itd., a także nieregularne — swobodne.Efekt kwietnika nie zawsze zależy od różnorodności zastosowanych gatunków. W rozwiązaniach geometrycznych należy raczej ograniczać ilość użytych do obsadzenia gatunków. Najczęściej stosujemy tu formy mało skomplikowane, dwu, trzy, a nawet jednobarwne. Na przykład przy wąskiej, jednometrowej rabacie niebędziemy stosowali obwódki, możemy natomiast, tę rabatę podzielić na odcinki 3—4metrowe i szersze, każdy obsadzając innym, odpowiednio dobranym, gatunkiem. Projektując kwietniki nie silimy się na skomplikowane rysunki. Szczególnie należy unikać figur ostrokątnych. Jedynie w wyjątkowych wypadkach będziemy stosowali wzorzysty dywan kwiatowy o drobnym rysunku, np. w zabytkowym parku lub przy budynku z okresu secesji (rys. 52). Przy nieregularnych zarysach kwietnika można stosować większą ilość gatunków, powtarzających się w pewnych grupach o również nieregularnych obrysach.Należy pamiętać, że kwietnik ma tworzyć barwną plamę na tle trawnika. Im barwna plama będzie większa, tym silniejsze wrażenie będzie wywierać na widzu. Dlatego znaczne efekty możemy osiągnąć stosując jednolite, jednogatunkowe obsadzanie.Kwietnik działa przede wszystkim barwą, a następnie dopiero rysunkiem. Dlatego też zapoznać się musimy z prawidłami kompozycji barwnej; znajomość ich jest jednak niezbędna nie tylko przy projektowaniu kwietników.Barwami zasadniczymi, czyli głównymi, których z innych barw otrzymać nie możemy, są następujące: żółta (odcień cytrynowy), czerwona (odcień karminowy), niebieska (ultramaryna).Mieszając ze sobą barwy zasadnicze, otrzymujemy barwy pośrednie: żółta z niebieską dają nam różne odcienie barwy zielonej, niebieska z czerwoną — barwy fioletowe i wreszcie czerwona z żółtą — barwy pomarańczowe. Barwy te mają pełne nasycenie i nazywają się barwami czystymi.Zestawiając te barwy w zamknięty na obwodzie koła szereg, otrzymujemy skalę barw, zwaną kołem barw tęczowych, w którym najjaśniejsza jest żółta, najciemniejszą fioletowa.Barwy leżące naprzeciw siebie, tworzące pełne kontrasty, nazywamy dopełniającymi. Najwyraźniejsze kontrasty zachodzą w zestawieniach barw: żółtej z fioletową, czerwonej z zieloną, niebieskiej z pomarańczową. Im bliższe sąsiedztwo barw, tym większe między nimi podobieństwo, tym mniejszy kontrast (rys. 53)Wynika stąd teoria łączenia barw oparta na następujących zasadach:a. Można zestawiać z sobą barwy główne; dają nam one silnekontrasty.b. Barwy dopełniające dają zestawienie najprzyjemniejsze, najbardziej harmonijne.c. Barwy czyste źle wychodzą w połączeniu z barwami złożonymi.Powyższe zasady nie rozwiązują całkowicie zagadnienia zestawieniabarw. Wiele tutaj zależy od uzdolnień projektującego, od jego gustu i doświadczenia.Przejdźmy z kolei do sprawy oddziaływania barwna psychikę ludzką, o którego znaczeniu już wspominaliśmy.Jak widać z rysunku, koło barw tęczowych podzielone zostało na 2 części: barwy jaśniejsze z żółtą i czerwoną, które to barwy określono jako „ciepłe", oraz barwy ciemne z niebieską jako „zimne". Barwy zawierające kolor żółty sprawiają wrażenie ciepła, gdy tymczasem kolor niebieski, niebieskozielony czy ciemnofioletowy kojarzy się z zimnem. Najsilniejsze wrażenie wywiera kolor czerwony, uważany za kolor gorący.Z psychologicznego oddziaływania barw wywodzi się również ich symboliczne znaczenie.Zwróćmy uwagę na różnorodny efekt działania barw przedstawiony w tabeli 4.Z zestawienia tego wyciągnąć można praktyczne wnioski. Na przykład przy szpitalu dla psychicznie czy nerwowo chorych raczej obsadzimy kwietniki niebieskim żeniszkiem lub heliotropem, a nie np. szałwią. Mniejsze formy kwietnikowe obsadzimy kwiatami o barwie rzucającej się w oczy — czerwonej czy pomarańczowej, a nie słabo zwracającej na siebie uwagę niebieskiej itd.Obok kwietników sezonowych coraz częściej stosuje się obsadzenie bylinowe, jako tańsze.Byliny sadzimy na rabatach 2—3 m szerokości opartych o tło żywopłotu, muru lub pergoli lub bez żadnego tła. Wysadza się również byliny w grupach o zarysie swobodnym, na tle trawnika bądź skupiny krzewów lub tworzy się grupy nadwodne, skarpy kwiatowe i obsadzenia tak zwanych ogrodów skalnych. Projektowanie obsadzeń bylinowych wymaga nie tylko dużych umiejętności plastycznych, odczucia barw i kształtu, ale i dokładnej znajomości materiału roślinnego.