
Źródłem wiadomości o wysokiej kulturze ogrodniczej w starożytnym Egipcie są opisy i malowidła przedstawiające plany ogrodów i sceny związane z pracą w ogrodzie. Ze względu na brak ziemi i wielkie rozdrobnienie gruntów, uprawy ogrodowe miały w Egipcie specjalne znaczenie. Poza uprawą roślin warzywnych, dużą wagę przywiązywano do kwiatów, odgrywających ważną rolę w uroczystościach domowych i religijnych. Specjalnym kultem otaczano lotos i papyrus, a sykomor uważany był za drzewo święte. W powszechnej uprawie znajdowała się winorośl. Niestety, nie zachowały się obrazy przedstawiające ogrody królewskie.Siedziby wysokich dostojników były bogato ustrojone palmami, drzewami cytrynowymi i granatami. Dom znajdował się w głębi ogrodu ozdobnego, otoczonego murem. Wspólną cechą ogrodu i domu mieszkalnego jest regularność i symetria (rys. 1).Przy świątyniach spotykamy gaje ze świętymi drzewami sykomorów, gdzie w basenach o regularnych kształtach brodziły święte ptaki ibisy.Specjalną uwagę zwraca wysoka technika sztucznego nawadniania ogrodów.O ogrodach w starożytnych Indiach dowiadujemy się ze świętych ksiąg IndusówPałace królewskie otoczone były pięknymi ogrodami, a liczne parki i gaje służyły za miejsca samotności i kontemplacji dla pustelników i anachoretówOgrody te miały wspaniałą roślinność, okazałe aleje i piękne sadzawki.Ślady starych parków i świętych gajów odnajdujemy jeszcze dziś na Cejlonie. Indusi znali również sposoby sztucznego rozprowadzania wody, a w późniejszym okresie (XII w. n. e.) stosowali nawet urządzenia wodotryskowe.O ogrodach krajów Małej Azji (Asyria, Babilonia, Media, Persja) napotykamy wzmianki w napisach egipskich już w r. 2500 p. n. e. Ogrody asyryjskie ze sztucznymi wzgórzami, tarasami, kanałami i prostymi drogami, obsadzonymi rzędami cedrów, pinii i cyprysów, mają charakter parkowy. Słynne były babilońskie wiszące ogrody urządzone na tarasach wspartych na kolumnach.W Asyrii, a szczególnie w Babilonii, powszechny był kult świętego drzewa, czego dowody znajdujemy w ornamentach sakralnych.W VI w. p. n. e. w Persji obsadzano drzewami ważniejsze drogi.Niewola babilońska i egipska wywarły znaczny wpływ na rozwój sztuki ogrodniczej w JudeiNa kształtowanie i wielkość ogrodów cesarzy chińskich wpływała niemało dworska etykieta, wymagająca odizolowania siedziby cesarskiej. Te ogromne ogrody urządzane były kosztem nadmiernych podatków,co wywoływało niekiedy bunty (XII w. p. n. e.), jakie z tych powodów podnoszono przeciwko cesarzowi.W Grecji założenia ogrodowe noszą już znamiona wysoko zorganizowanej zieleni publicznej. W związku z rozwojem kultury fizycznej miasta greckie utrzymywały specjalne przestrzenie do ćwiczeń cielesnych i zabaw, zwane gimnazjami (gymnasion). Gimnazja miały charakter ogrodów, w których znajdowały się urządzenia do ćwiczeń i zabaw. Często gimnazja połączone były ze stadionem, np. najstarszy z zachowanych starożytnych stadionów pod górą Olimp, który był wybudowny w r. 776 p. n. e. Gimnazja położone były zwykle w ładnej okolicy, często z widokiem na morze. Zawsze zaopatrzone były w wodę. Gimnazja służyły także wypoczynkowi i nauce. W zadrzewionej części znajdowały się niewielkie polany, przeznaczone na narady i dysputy. Korony drzew dawały cień tak potrzebnyw gorącym klimacie, a przed deszczem chroniły liczne krużganki. Wśród tej zieleni znajdowały się także ołtarze ofiarne oraz posągi bogów i bohaterów. Słynne były gimnazja w Delfach i Pergamonie. W ogrodach „gymnazion" i ,,Akademosa" (stąd pochodzą nazwy zakładów naukowych) Sokrates i Platon podawali swą wiedzę chętnym słuchaczom. Arystoteles nauczał w Lykeion. Dużą rolę w życiu Greków odgrywały kwiaty. Strojono się w nie w czasie uroczystości religijnych i domowych oraz przyozdabiano nimi posągi bogów i bohaterów.Mówiąc o siedzibach Bzymian, rozróżniamy ich wiejskie posiadłości, tzw. villa rustica, oraz siedzibę miejską — villa urbana.Villa rustica położone były w różnych okolicach półwyspu, zazwyczaj na stokach wzgórz. Zakładane były w formie tarasów, miały groty, baseny z wodą i zależnie od zamożności właściciela odznaczały się większym lub mniejszym przepychem.Bardzo charakterystyczny był układ mieszkań Rzymian. Front domu był zwykle wzniesiony i najczęściej odsłonięty. Z przodu był portyk, tj. kolumnada, tworząca niby — przedsionek, z którego prowadziły wejścia do izb mieszkalnych. Przed portykiem od frontu lub z boku znajdował się niewielki ogródek ozdobny, zwany xystus.Za portykiem znajdowało się atrium, czyli pokój przyjęć, którego środek często zajmował basen zbierający wodę deszczową (impluvium) Z dziedzińca zwanego perystylem (rys. 2), również z sadzawką pośrodku,wchodziło się do sali jadalnej (triclinium) i innych sal. Wszystkie części mieszkania przyozdobione były roślinnością. Teren otwarty obsadzony był drzewami strzyżonymi, w których Rzymianie się lubowali. Pod dachem do dekoracji stosowano wiele roślin uprawianych w kubłach. Uzupełnieni dekoracji były rzeźby i malowidła. Okna i balkony przyozdabiano kwiatami.W późniejszym okresie (za Cesarstwa), gdy na skutek zagęszczenia powstały ciasne ulice, budowano domy wąskie i wysokie, a na płaskich dachach urządzano ogródki z drzewami mirtowymi, laurami i cyprysami w kubłach!Panowanie nad ówczesnym światem dało Rzymowi ogromne bogactwa. Odtąd też datuje się przepych w urządzaniu wspaniałych ogrodów przez samych władców oraz bogatych Rzymian. Niezliczone posągi z tego okresu, będące ozdobą wspaniałych ogrodów, odkopane w wieku odrodzenia zdobiły z kolei renesansowe ogrody włoskie. Za Nerona burzono całe dzielnice, aby uzyskać miejsce pod nowe ogrody. Niekiedy, głównie z okazji igrzysk, piękne ogrody rzymskich cezarów dostępne były dla ludu.Ogrody bizantyjskie, na których charakter wywarły wpływ ogrody greckie, rzymskie i perskie, odznaczały się wschodnim przepychem.